Kraj zjadaczy chleba i kibiców piłki nożnej - czy na pewno? Dzisiejszy turniej udowodnił, że nie do końca. Chłopaki z ekipy ShootOut udowodnili, że można zrobić tego typu wydarzenie naprawdę na poziomie, nawet jeśli robi się je po raz pierwszy.Od początku - świetna lokalizacja. Boiska bardzo dobrej klasy położone w samym centrum warszawy w lokalizacji dogodnej zarówno dla Warszawiaków jak i przyjezdnych zawodników.
Po drugie - super nagłośnienie zorganizowane przez partnera - firmę JBL połączone z dobrą akustyką miejsca stworzyło klimatyczną atmosferę do gry w kosza i duże pole do popisu dla DJa, który zagrał muzykę na wysokim poziomie
Sami organizatorzy wykazali się również klasą jeśli chodzi o podejście do wydarzenia - byli zawsze tam gdzie trzeba, udzielając informacji i dbając o to, aby zarówno uczestnicy jak i gracze, a nawet partnerzy (co jest rzadko spotykane) czuli się dobrze.
Bardzo dużym plusem wydarzenia było zorganizowanie dwóch konkursów - Big Shot i SlumDunk - były one bardzo widowiskowym urozmaiceniem, zwłaszcza dla osób, które nie są amatorami koszykówki.
Jeśli chodzi o "poślizgi" to jedyna rzecz, która zwróciła moją uwagę, to brak miejsc do siedzenia - ale myślę, że spokojnie można na to przymknąć oko, gdyż cała reszta organizacji tego wydarzenia trzymała bardzo wysoki poziom.
Reasumując - jesteśmy pod wrażeniem ShootOut'a - zarówno pod względem organizacyjnym jak i serca włożonego przez ekipę która stworzyła ten turniej. Cieszymy się również, że mogliśmy być partnerem i dołożyć swój mały wkład do niepodważalnego sukcesu.
Trzymamy kciuki i kibicujemy następnej edycji, która zapewne odbędzie się w lutym.
Zapraszamy również do obejrzenia krótkiej fotorelacji z turnieju
Oraz do obejrzenia wideo-relacji wysłannika YouThinka - PESELA SROGIEGO (uwaga, zawiera wulgaryzymy)
http://pesel-youthink.blogspot.com/2010/06/moja-wizyta-na-shootout-2010.html
Dziś zaobserwowaliśmy dość ciekawe zjawisko. Przeglądając nasze statystyki odwiedzin w znanym i lubiany narzędziu Google Analytics odkryliśmy ciekawą prawidłowość. Mamy niesamowicie dużo (pod kilka procent całego ruchu z google) odwiedzin związanych z hasłem "ściągnik" oraz "ściągnik.net".
